Chciałam Wam przedstawić Tropical Barbie 1985. Lalki nie mogłam dość długo zidentyfikować. Przy pomocy Lunarh w końcu się udało.Zdjęcie zapudełkowanej Tropical Barbie (zdjęcie ściągnięte z sieci)
Lalka trafiła do mnie w dość nie korzystnym stanie w nie oryginalnym ubranku, które na lalkę za bardzo nie chciało pasować i było bardzo poprute. Barbie ubrałam w ręcznie robiony złoty strój kąpielowy. Uznałam że taka kreacja będzie idealnie pasować pod kolor włosów i "opalony plastik" Po kilku zabiegach kosmetycznych lalka prezentuje się tak:
Moim skromnym zdaniem lalka wygląda całkiem korzystnie :-)
Chciałam wspomnieć o jeszcze jednej lalce. Pamiętacie moją Bubbling Mermaid Barbie znalezioną na pchlim targu.

Powiem szczerze że na samym początku lalkę spisałam na straty, urwany ogon, włosy zamieniły się w dredy. Naczytałam się że ciałko bardzo ciężko wymienić bo lalka ma dziwne mocowanie głowy. Jednak postanowiłam podarować lalce nogi. Lalkę pozbawiłam uszkodzonego ogonka i łepek czekał na odpowiednie ciałko. Czekał, czekał aż wreszcie nastąpiła taka okazja, właśnie wtedy, kiedy przybyła do mnie Tropical Barbie. Tak naprawdę przybyły do mnie dwie Tropical Barbie, jedna w złym stanie, druga w tragicznym. Jedna z nich miała makijaż i pasemka robione lakierem do paznokci. Próbowałam usunąć, włosy doprowadziłam do stanu użyteczności, niestety lakierowy makijaż gdzie nie gdzie pozostał i to właśnie przesądziło o podarowaniu ciałka syrence. Z efektów jestem zadowolona. Jako że syrenka to morskie stworzenie i dopiero co została wyłowiona z wody również została przyodziana w własnoręcznie robiony strój kąpielowy.
A to dwie opalone panny razem :-)