Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hope diamond. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hope diamond. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 listopada 2012

Barbie Hope Diamond po raz drugi ;-)

Nie wytrzymałam. Uwolniłam swoją Hope Diamond z pudełka. Powiem szczerz że dobrze mi z tym bo w końcu mogłam nacieszyć się swoją lalką tak naprawdę. Nie będę się rozpisywać o samej lalce, o tym jaka jest piękna i w ogóle bo zrobiłam to już wcześniej o tutaj.
Lalkę odpakowałam chyba z okazji przypływu frustracji do której doprowadzają mnie warszawscy celnicy. Żeby tak ludziom życie utrudniać....
Kilka zdjęć mojej Hope Diamond w nowej odsłonie, już bez pudełka ;-)










piątek, 17 sierpnia 2012

Hope Diamond Barbie 2012

Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować lalkę która jest bardzo wyjątkowa i piękna. Barbie jest zainspirowana słynnym niebieskim diamentem Le bleu de France” or “Le Bijou du Roi znajdujacym sie w Smithsonian Natural History Museum in Washington, D.C,


Muszę przyznać że jak ją pierwszy raz zobaczyłam na fotografiach postanowiłam że będzie moją następną lalką i tak się stało ;-) 
 Zdjęcie z barbiecollector


Po przybyciu lalka wprawiła mnie w zachwyt, jest naprawdę zjawiskowa a zdjęcia niestety nie oddają jej piękna. Jestem bardzo kiepskim fotografem i zdjęcia robione są telefonem więc tym bardziej nie mogę Wam pokazać to jaka jest wspaniała- możecie uwierzyć mi na słowo :-) Lalka ubrana jest w wieczorową granatową suknie, eleganckie falbany tworzą rękawy, całość dopełniają białe rękawiczki. Twarz Hope Diamond jest zjawiskowa, jasna karnacja, przepiękne  niebieskie oczy, podkreślone niebieskim i brązowym cieniem, przy samych brwiach lalka posiada połyskliwe cienie, niestety nie widać tego na zdjęciu. Włosy lalki mają niesamowity rudy kolor, niestety fryzura nieco różni się od tej ze zdjęć promocyjnych. Biżuteria jest oczywiście tak samo wyjątkowa bo w sumie lalka powstała zainspirowana pięknym kamieniem. Uważam że lalka jest nieziemska, piękna- doskonała- mówię to z pewnym przekonaniem. Jestem wręcz nią oczarowana. Jeszcze nie zdecydowałam się jej wyjąć z pudełka, jakoś nie miałam "odwagi", ale w niedługim czasie na pewno ją rozpakuje i wtedy pokażę w całej okazałości.