Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1978. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1978. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 lutego 2014

Sun Lovin Malibu P.J (1978)

Dzisiaj lalka, która nie pasuje do obecnej pogody ale przynajmniej odrobinę rozpromieni nasze komputery. 
Lalka pochodzi ze słonecznej serii Sun Lovin Malibu, której charakterystycznym elementem jest brak "opalenizny" pod strojem kąpielowym. Lalki, które składały się na serię to Barbie, Ken, P.J, Christie oraz Skipper.


Muszę przyznać że jest to wyjątkowo lubiana seria przeze mnie i każda z tych lalek- oprócz Kena, który absolutnie mnie nie interesuje, trafiła do mnie już kilkakrotnie, mam jakieś wyjątkowe szczęście do znalezienia ładniejszych egzemplarzy ;-)

P.J, która dzisiaj zaprezentuje jest w świetnym stanie, praktycznie pudełkowym, trafiła do mnie już bardzo dawno temu od Zgredki, niestety kolejne problemy z aparatem fotograficznym oddalają każdą sesję moich ulubionych lalek.  Dziś musicie się zadowolić starymi zdjęciami, zaraz po tym jak do mnie lalka trafiła, drugi egzemplarz tej samej lalki jaki posiadam oczekuje na sesję nowym aparatem ;-) Niestety nie mogę ich porównać bo dzieli je spora odległość ;-)














 Małe porównanie z SunSet Malibu Barbie

 



czwartek, 20 czerwca 2013

Sun Lovin Malibu Barbie (1978)

Dzisiaj zagości u mnie lalka, która idealnie wpasowuje się w dzisiejszy nastrój i pogodę. Nareszcie jest pięknie i słonecznie. 
Sun Lovin Malibu Barbie została wydana w 1978 roku. Seria zawierała pięć lalek- Barbie, Ken, PJ, Christie i Skipper. 

(zdjęcie pochodzi z sieci) 

Charakterystyczną cechą tej serii jest to że  lalki pod swoimi ubraniami mają "narysowaną" bieliznę co pewnie ma się kojarzyć z tym że pod ubraniem raczej nikt się nie opali ;-)

Moja Barbie przyjechała do mnie w dość dobrym stanie, włosy bardzo ładnie się błyszczą, lalka ma ładnie zachowany jasny nadruk na ciałku. Lalka ma bardzo ładne oczy,muśnięte zielonym cieniem, tęczówki są dwukolorowe. Niestety Barbie nie posiadała oryginalnego stroju, jednak myślę że ten, który ode mnie dostała pasuje jej równie dobrze.







EDIT: Specjalnie na życzenie Szarej Sowy ;-)







czwartek, 13 grudnia 2012

Kissing Barbie (1978)

Jakiś czas temu udało mi się (w sumie nie wiem czy można to nazwać że mi się udało bo byłam jedynym zainteresowanym ;/ ) wylicytować na e-bay'u paczkę trupków. Aukcja nie miała żadnych zdjęć, opis też był słaby. Było wymienione że wśród dwunastu lalek znajduję się barbie, którą poszukuję no i że w pakiecie jest także Kissing Barbie.  Ciekawość wzięła górę... Ci co mnie znają wiedzą że posiadam dwie bardzo fatalne wady- jest nią właśnie ciekawość (czasami aż sama siebie przerażam) i rozrzutność- jestem w tym wieku że powinnam już kolekcjonować pieniądze na czas emerytury- jednak nie potrafię... . Paczka z lalkami zawitała do mnie po miesiącu, z jednej strony się ucieszyłam ale również się odrobinę rozczarowałam. Lalka na której zależało mi najbardziej okazała się nie tą lalką, sprzedający "zapomniał" dopisać że w paczce znajdują się podwójne a nawet potrójne egzemplarze tych samych lalek.  Jednak trafiło do mnie wiele fajnych, naprawdę starych akcesorii dla Barbie z czego naprawdę się cieszę.
 Jednak powróćmy do lalki z postu czyli do Kissing Barbie, ostatnio widzę że dużo osób się nimi chwali, więc postanowiłam nie być gorsza ;-) Lalka pochodzi z 1978 roku, jak dla mnie jest to jeden z potworków Mattela- jednak na tyle ciekawy że chciałam ją mieć. Trzeba przyznać że jest to lalka która lubi bywać na półkach u kolekcjonerów pomimo swojej wątpliwej urody.  Jak sama nazwa wskazuję lalka obsypuję wszystkich pocałunkami a służy do tego specjalny mechanizm ukryty w plecach. Po naciśnięciu tajemniczego przycisku lalka "subtelnie" unosi głowę i daje buziaka. Szczerze mówiąc jedynie co mi się w lalce podoba to jej oczy, graficznie są identyczne jak u SuperStara.  Lalka jest niewątpliwie ciekawą postacią ale jeszcze do końca się nie przekonałam co do jej potworkowatości ;-)





Zdjęcie poniżej obrazuję moja przesadną ciekawość, zostałam wręcz obsypana potworkami z owego pakietu, Kissing przywiozła ze sobą dwie siostry, wszystkie pochodzą z Tajwanu.