Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1987. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1987. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 maja 2014

Whitney Nurse (1987)

W 1987 została wydana para lekarzy- Barbie i Ken oraz ich pomocnica pielęgniarka Whitney.

(zdjęcie z sieci) 

Dzisiaj Whitney w mniej oficjalnej wersji za to w pięknej kreacji od Natalii z BFashions. Polecam, ubranko jest pięknie wykonane.






sobota, 1 czerwca 2013

Dzień Dziecka

Dzisiaj jest wyjątkowy dzień każdego dziecka, mam nadzieje że minie im ten dzień na zabawach i w radości. 
Tropical Skipper (1985) 


 Pet Pals Courtney (1992) & Teen Fun Skipper cheerleader (1987)


Skipper Sun Sensation (1991)









środa, 2 stycznia 2013

Barbie and the Sensations (1987)

Pamiętacie mojego szczególnego niezidentyfikowanego trupka? Lalka miała mały debiut już wcześniej o TUTAJ


Teraz już wiem że lalka pochodzi z 1987 roku z serii The Sensations. Lalki które wchodziły w skład serii to Bopsy, Barbie, Belinda i Becky co można zobaczyć na zamieszczonym poniżej zdjęciu.


Muszę przyznać że z identyfikacją lalki miałam dość duży problem i tu z pomocą jak zwykle przybyła Lunarh. Dziękuję, było to dla mnie bardzo ważne gdyż jak wiecie lalkę darzę wielkim sentymentem. 
Tak oto bezimienna i niezidentyfikowana lalka odzyskała swoja tożsamość a co więcej przybyła do niej jej siostra bliźniaczka z czego się przeogromnie cieszę.




Oby dwie lalki pochodzą z Filipin. Druga lalka trafiła do mnie kompletna w bardzo dobrym stanie, wyglądała jak prosto wyjęta z pudełka. Lalka ma ciekawy gadżet a mianowicie są to kolczyki, które bez problemu można ściągać i zmieniać kartonowy wzór np. z trąbek na płyty. Lalka w komplecie ma fikuśne różowe okulary, które zapomniałam uchwycić na zdjęciu, naszyjnik pożyczyła siostrze ;-) Jednak co mnie najbardziej zafascynowało w lalce to jej buty i skarpetki z falbanką,  kojarzą mi się z małą dziewczynką której mama wciska te zsuwające się skarpetki tylko po to aby było ładniej ;-)
Lalki mi się podobają choć muszę przyznać że nie powalają na łopatki ale tak jest, coś co jest dla nas bardzo ważne wcale nie musi się szczególnie wyróżniać dla innych. U mnie te lalki mają szczególne miejsce.