Dzisiaj kolejna lalka od Tonnera. Dość długo wahałam się, aby ją kupić ponieważ moim zdaniem twarz lalki jest dość specyficzna. Trochę szukałam lalki z tym moldem z makijażem, który mi się spodoba. Tak trafiłam na aukcje, gdzie pojawiła się ona. Miałam spore szczęście podczas licytacji bo byłam jedynym chętnym i lalka trafiła do mnie.
Teraz jest dość ważną lalką, jedną z moich ulubienic, choć przyznam że lalki z tym moldem, szczególnie z mocnym makijażem zupełnie mi się nie podobają. Dlatego raczej poprzestanę na jednej Antoinette.
Teraz mały spam zdjęciowy, prosto z mojej działki, którą w końcu po dziewięciu latach udało mi się kupić :-) Sporo pracy w uporządkowaniu ogrodu mnie czeka ale za to ile kwiecistych sesji przede mną :-)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)