Nie wytrzymałam. Uwolniłam swoją Hope Diamond z pudełka. Powiem szczerz że dobrze mi z tym bo w końcu mogłam nacieszyć się swoją lalką tak naprawdę. Nie będę się rozpisywać o samej lalce, o tym jaka jest piękna i w ogóle bo zrobiłam to już wcześniej o tutaj.
Lalkę odpakowałam chyba z okazji przypływu frustracji do której doprowadzają mnie warszawscy celnicy. Żeby tak ludziom życie utrudniać....
Kilka zdjęć mojej Hope Diamond w nowej odsłonie, już bez pudełka ;-)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)