Nareszcie udało mi się moją Mio zabrać na wymarzoną nadmorską sesję. Miałam ten plan co najmniej od pół roku w głowie ale zawsze po drodze pojawiały się jakieś komplikacje. Dzisiaj się udało, może nie wszystko poszło tak jak bym chciała ale jestem w sumie zadowolona. Bardzo się cieszę że wiosna tak blisko, aż chce się żyć.