Po bardzo długim oczekiwaniu nareszcie mam już swoje pukiśki w domu. Jestem nimi oczarowana, są cudowne. Musze im kiedyś zrobić sesję z prawdziwego zdarzenia, na razie zdjęcia z powitania.
Przedstawiam Wam Polę (pukifee Vanilia) i Florkę (pukifee Bonnie)