Nareszcie udało mi się moją Mio zabrać na wymarzoną nadmorską sesję. Miałam ten plan co najmniej od pół roku w głowie ale zawsze po drodze pojawiały się jakieś komplikacje. Dzisiaj się udało, może nie wszystko poszło tak jak bym chciała ale jestem w sumie zadowolona. Bardzo się cieszę że wiosna tak blisko, aż chce się żyć.
Interesująca lalka. W tym stroju tak mrocznie wygląda ale bardzo ładnie jej to pasuje ☺ fajnie móc zrobić sesję nad morzem. Pierwszy raz widzię na plaży tyle muszelek. Byłam kilka lat temu i przez 10 dni nie znalazłam ani jednej muszelki 🙂
Najlepsza sesja ever!!! Cudowna harmonia kolorów, modelka perfekcyjna!
OdpowiedzUsuńDziękuję ;*
Usuńnastrojowy spacer...
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńAleż piękne, klimatyczne fotografie!
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńCudna sesja <3
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńInteresująca lalka. W tym stroju tak mrocznie wygląda ale bardzo ładnie jej to pasuje ☺ fajnie móc zrobić sesję nad morzem. Pierwszy raz widzię na plaży tyle muszelek. Byłam kilka lat temu i przez 10 dni nie znalazłam ani jednej muszelki 🙂
OdpowiedzUsuńDziękuję. Jak jest mniej turystów to i muszelek więcej :)
Usuń