Obserwatorzy

sobota, 24 czerwca 2017

Doll Love You You czyli tania BJD też ładna.

Jakiś czas temu na FB grupie pojawiła się sierota firmy Doll Love You You , której nikt nie chciał. Obecnie na polskich grupach, forach i blogach królują recastowane lalki FL, więc mało kto zainteresował się niezbyt ciekawą, mało popularną jednak oryginalną BJD. Więc zdecydowałam się ją kupić, tym bardziej że ujrzałam w niej dość spory potencjał. Lalka trafiła do mnie szybko, odziana w fantastyczne majtochy i jak mi się wtedy wydawało dość mało interesującą peruką.  


You ma coś około 26 cm, więc to standardowe YOSD. Lalka jest świetnie wykonana, żywica jest naprawdę bardzo dobrej jakości, jest bardzo fajna w dotyku. You bardzo dobrze pozuje, tak naprawdę łatwiej mi ją ustawić niż Bambicronke czy Littlefee, które są trzy razy droższe. Śmiało mogę powiedzieć że zupełnie nie odbiega jakością od wiele droższych lalek innych firm które znam i mam. Była spakowana w skromy aczkolwiek bardzo ładny kartonik. Owinięta była miłą i puszystą różową poduszką, szczerze, zastanawiałam się czy sobie jej nie podprowadzić do spania :D Lalkę można podczas eventu upolować za kwotę coś koło 120$-130$. Dodam, że podczas eventu wysyłka i makijaż to zazwyczaj opcje bezpłatne. Można ją kupić na przykład tutaj: KLIK

Makijaż lalki był wykonany prosto ale profesjonalnie, tak naprawdę nie można było się do niczego przyczepić, jednak jestem wyjątkowo upierdliwa pod względem makijaży u lalek, więc nie do końca wpasował w mój gust. Lalkę wysłałam do genialnej Kasi KLIK i teraz w zupełności spełnia moje oczekiwania. Jedyny minus to to że firma daje zupełnie bezpłciowe, za duże czarne oczy, no ale je i tak zazwyczaj  się wymienia. 
Podsumowując, jeżeli ktoś się waha aby zakupić lalkę z tej firmy, szczerze polecam. Jakość jest świetna, lalki są naprawdę ładne i cena też jest rozsądna. Wcale nie trzeba wywalać góry pieniędzy aby mieć ładną, tanią a zarazem oryginalną BJD.






13 komentarzy:

  1. Bardzo piękna z niej istotka :) pierwszy raz widzę taką panienkę i mam nadzieję nie ostatni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Na pewno zabiorę ją na jakąś plenerową sesję.

      Usuń
  2. Bardzo ładna lalka i świetnie pomalowana :-) pamiętam ją z FB i cieszę się, że trafiła w Twoje ręce. :-) Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Również się cieszę że ją mam.

      Usuń
  3. Ja Jujusię nabyłam już dawno z pełną premedytacją :) W dodatku z makijażem firmowym, bo dla mnie taka właśnie jest idealna. Co do oczków to moja od początku miała jasne, więc pewnie dają dowolne jakie w rękę im wpadną. Ale fakt, że to porządna lalka i jestem na prawdę zadowolona, że ją mam :) Cieszę się, że i Tobie twoja panienka sprawia radość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to jest naprawdę fajna lalka :)

      Usuń
  4. ależ Ona śliczna! chociaż wersja firmowa
    jak najbardziej chwyta mnie za serce -
    lubię ciemne, duże oczyska - tylko ten
    wzrost - jakoś mnie nie przekonuje -
    takie maleństwo?!

    chętnie będę podziwiać Twoją u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ona wcale nie taka mała. Porównując ją do moich innych lalek to można powiedzieć że jest nawet spora. To skala barbie, jak by nie patrząc :D

      Usuń
  5. Może nie chodzić o sam wygląd lalki, bo jest przeurocza, ale o samo ciałko i jej pozowalność to, że jej ciałko jest proste i trochę nijakie. W sumie nie dziwi mnie jej brak popularności. Mnie np. odstraszają te wielkie łapy i jointy przy czym jest szeroka szyja i zginane łokcie wyglądają okropnie. Nie mniej jednak buziunię ma ładną. Co do lalek FL nie mam żadnych zarzutów wyglądają świetnie i są przemyślane.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciałko nie ma gorszej pozowalności niż lalki FL. Ciałko ma bardzo podobne do lalek od Bambicrony, z tym że ma ładniejsze dłonie. Co do szyi to mogę Cię zapewnić że jest drobniejsza niż u littlefee. To prawda, lalki Fl są świetne i są przemyślane, dlatego warto zainwestować w oryginał. :)

      Usuń